| „Uciekam się - rzekł Damon - Aryście, do ciebie, Ratuj mnie, przyjacielu, w ostatniej potrzebie: Kocham piękną Irenę. Rodzice i ona Jeszcze na moje prośby nie jest nakłoniona”. |
| Pójdę do nich z tobą!” Jakoż się nie lenił: Poszedł, poznał Irenę i sam się ożenił. |
| Aryst na to: „Wiesz dobrze, wybrany z wśród wielu, Jak tobie z duszy sprzyjam, miły przyjacielu. |
|
Wersja do druku
Wyślij znajomemu
Popraw/rozbuduj artykuł