| (...)satyra jako gatunek literacki wykazuje zdumiewającą trwałość pewnych stereotypów myślowych. Mimo odmiennych warunków, w jakich poszczególne zbiory powstały, mimo różnych temperamentów ich twórców, mimo zasadniczych przemian cywilizacyjnych, jakie zaszły na przestrzeni blisko dwu tysiącleci funkcjonowania gatunku, jego kolejni twórcy przez cały ten okres niezmiennie głosili, że to właśnie w ich czasach „wady sięgnęły szczytu”, że stało się to z przyczyny żądzy zysku, mającej swe źródło lub choćby tylko wsparcie w obcych wzorach, i że współczesne zepsucie w zasadniczy sposób kontrastuje z minionymi dobrymi czasami, konkretyzowanymi jako „złoty wiek”, legendarne lub też historyczne okresy panowania dawnych władców bądź też bliżej nie określone – w sensie historycznym – czasy „przodków poczciwych”. |